Witam !

                   No cóż, prowadzę tu sobie prywatny notes. Od 2007 roku starałem się codziennie zapisać chociaż parę linijek. W myśl zasady "nulla dies sine linea". Teraz od tej terapeutycznej zasady zamierzałem odejść, ale nawyk pozostał. Bieżące wpisy znajdują się w zakładce "Z dnia na dzień". Później przenoszę je do kwartalnych zbiorów. Zapraszam !

 Boże, użycz mi:

pogody ducha, abym godził się z tym

czego zmienić nie mogę;

odwagi, abym zmieniał to,

co zmienić jestem w stanie;

i mądrości, abym odróżniał

jedno od drugiego.

                          [Marek Aureliusz]

Modlitwa

        „Panie, Ty wiesz lepiej aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary. Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.

 

        Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym, czynnym, lecz nie narzucającym się. Szkoda mi nie spożytkować wszelkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty, Panie, wiesz, że chciałbym do końca zachować paru przyjaciół. Wyzwól mój umysł od nieskończonego brnięcia w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy.

 

        Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień, w miarę jak ich przybywa, a chęć wyliczania ich staje się z upływem lat coraz słodsza. Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich.

 

        Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę Cię o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia stają się sprzeczne z cudzymi.Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasami mogę się mylić.

 

        Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy to jedno ze szczytów osiągnięć szatana. Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi Panie łaskę mówienia im o tym".

                                 św.Tomasz z Akwinu [zmarł w 49 roku życia]

    W swych notkach Ameryki nie odkrywam. Ale mam potrzebę pisania. Dlatego piszę.  Szczerze. Jednak pisanie szczere nie oznacza pisania o wszystkim. Jeśli ktoś chciałby mojego komentarza do notatek, to powiem tak: bardzo przypadły mi do gustu słowa S. Kierkegaarda, też faceta piszącego bardzo osobiście:

"Po mojej śmierci nikt nie znajdzie w moich notatkach ostatecznego wyjaśnienia, co naprawdę wypełniało moje życie."

Dzisiaj jest

piątek,
31 października 2014

(304. dzień roku)

Zegar

Wyszukiwanie